Straszna wiadomość… Odeszła prawdziwa legenda. Kiedy zobaczycie, kto to był, wzruszycie się do łez…

W świecie potrzeb i pozorów, potrzebujesz czegoś, czego mogłeś się spodziewać.

Dlatego ta strata wydaje się tak osobista.

Kiedy pojawiają się tego typu informacje, reakcja ulega zmianie
; pierwszą reakcją jest niedowierzanie.

„Nie… to straszne.”

Odświeżasz stronę.

Skonsultuj się z innym źródłem.

Mamy nadzieję, że to była pomyłka.

Ale potem zaczęło napływać potwierdzenie. Zaczynasz czekać. Zaczęli działać. Wspomnienia zalały media społecznościowe.

I nagle prawda staje się niezaprzeczalna.

Już ich nie ma.

Istnieją szczególne rodzaje żalu: żal po stracie kogoś, kogo nigdy nie spotkałeś, ale którego jakimś sposobem znałeś. Jest cichy, a zarazem głęboki. Subtelny, a zarazem wyjątkowy.

Być może przyłapiesz się na tym, że wpatrujesz się w przestrzeń.

Być może widziałeś stare filmy, wywiady, występy i przemówienia.

Być może poczułeś niespodziewaną gulę w gardle.

Wszystko w porządku.

Ponieważ nie chodzi tu tylko o wiadomości o celebrytach.